Skąd ten pomysł?
Od dziecka zastanawiałam się, dlaczego człowiek zachowuje się w określony sposób. Zawsze byłam uważnym obserwatorem świata i ludzkich zachowań.
Jako wrażliwe dziecko doświadczałam wielu emocji, których często nie rozumiałam. W okresie dorastania intensywnie poszukiwałam sensu istnienia i odpowiedzi na nurtujące mnie pytania. Słowo „dlaczego” było wtedy szczególnie obecne w moim życiu.
Tak trafiłam na studia psychologiczne, które częściowo odpowiedziały na moje pytania. Świadomie wybierałam kierunki kształcenia, które pogłębiały moją wiedzę o człowieku – jego emocjach, uzależnieniach, zaburzeniach i mechanizmach psychologicznych.
Droga do psychoterapii
Szukając dalej i głębiej, odkryłam również duchowy wymiar człowieka. Zaczęłam rozwijać się poprzez lekturę, refleksję i pracę nad sobą.
Całe dorosłe życie pracowałam z ludźmi, jednocześnie marząc o własnym gabinecie terapeutycznym. Wyobrażałam go sobie jako bezpieczną przestrzeń spotkania – miejsce, w którym można być przyjętym bez oceniania, z uważnością i ciekawością.
Od 2020 roku pracuję jako psychoterapeutka w nurcie integracyjnym.
Moje podejście
W swojej pracy tworzę przestrzeń, w której można:
- zatrzymać się
- przyjrzeć sobie i swoim doświadczeniom
- lepiej zrozumieć swoje emocje
- odnaleźć własną drogę
Wierzę, że przyjęcie siebie jest kluczem do zmiany i życia w większej wolności.
Doświadczenie własne
Aby móc towarzyszyć innym, sama przeszłam drogę psychoterapii indywidualnej i grupowej. Było to wymagające, ale jednocześnie uwalniające doświadczenie.
To właśnie ta droga pozwoliła mi lepiej rozumieć siebie i drugiego człowieka.
Kilka słów osobistych
Pracuję z ludźmi od 2003 roku. Każda historia, z którą się spotykam, jest dla mnie wyjątkowa i niepowtarzalna.
Nie pracuję według sztywnych schematów – wierzę, że każda osoba potrzebuje indywidualnego podejścia.
Mieszkałam w różnych miejscach w Polsce i za granicą. Obecnie prowadzę życie na lubelskiej wsi, skąd pracuję stacjonarnie oraz online.